Archiwa kategorii: Blog

Barwy natury

Tuż przed Wielkanocą zobaczyłam w internecie szokujący film, pokazujący farbowanie maleńkich kurcząt, żeby stworzyć z nich kolorowe żywe pisanki… Żółte bezbronne kuleczki były wrzucane do dużej miski z farbą, energicznie w niej potrząsane, po czym wyrzucono je na suchą matę, żeby wyschły i nabrały koloru. Długo nie dawał mi spokoju ten filmik. Przykry to widok i wprawaiający w zdumienie, choć coraz mniej rzeczy jest w stanie mnie już zadziwić. Jak bardzo  bezmyślni i pozbawieni odrobiny wyobraźni muszą być ludzie robiący takie rzeczy!

Czytaj dalej

Bezpieczna budka lęgowa

Jak wybrać budkę lęgową dla ptaków?

Budka lęgowa dla ptaków powinna być przede wszystkim bezpieczna dla użytkownika i praktyczna. Jej wygląd zewnętrzny to cecha drugoplanowa. Zdarza się często, że przesłania  inne elementy u producentów chcących przede wszystkim dogodzić estetycznym gustom miłośników  ozdób ogrodowych. W swoim ogrodowym doświadczeniu z ptakami, które trwa już kilka lat przetestowaliśmy już kilkanaście budek. Były wśród nich urocze cacuszka, np. w brzozowej obudowie ze słomianym pokryciem daszku, delikatne budki zdobione korą dębową, i wiele różnych innych rękodziełek, które miały zdobić nasz ogród służąc przy tym ptakom. Pierwsze budki kupowaliśmy zwabieni ich wyglądem. W praktyce, większość z nich w ogóle…

Czytaj dalej

Pomóżmy ptakom i zwierzętom przetrwać zimę

Zbliża się zima i nigdy nie wiadomo, czy będzie łagodna, a może mroźna i wietrzna. Pomóżmy ptakom, a może również i innym zwierzętom przetrwać do wiosny. Bądźmy świadkami przetrwania i powrotu w następnym roku naszych milusińskich do naszych ogródków. Bez naszej pomocy wiele zwierząt nie przetrwa zimy. Co najmniej raz w tygodniu wjeżdżamy z żoną  głęboko w las i tam rozrzucamy ziarno i wieszamy skórki ze słoniny. Czasami przywozimy do lasu kości i mięso z zaprzyjaźnionego sklepu dla dzikich zwierząt. Ostatnio przystroiliśmy bombkami drzewko w lesie… Aby i zwierzętom było wesoło. Mitch Węgrzyński (Kanada) (Kliknij w zdjęcie poniżej, żeby obejrzeć pokaz zdjęć)  

Czytaj dalej

Jemiołuszki lubią jarzębinę

Wracając do domu zauważyłem w oddali chmurę ptaków. Pomyślałem, że to wróble, a może sikorki. Trudno przypatrywać się lecącym ptakom, gdy prowadzi  się samochód. Co to była za radość, gdy niebawem zauważyłem je na drzewie w pobliżu naszego domu. Zaparkowałem samochód i poszedłem szybkim krokiem do domu po aparat fotograficzny. Gdy wyszedłem do ogrodu, moja żona Dorota już fotografowała jemiołuszki zajadające się jarzębiną. Zdążyłem jeszcze zrobić kilka zdjęć ptaszkom  siedzącym w gromadce na gałęziach pobliskiego drzewa. Piękne to i kolorowe ptaki. Nigdy nie miałem szczęścia widzieć ich tak gromadnie siedzących obok naszego domu. Mitch Węgrzyński (Kanada)  

Czytaj dalej

Ucieczka przed Dniem Dziecka

Jeszcze wczoraj z budki lęgowej szpaczków dobiegał coraz głośniejszy pisk małych, przez cały dzień domagających się karmienia, a dzisiaj już zaległa tu cisza, zaś znajomy zniecierpliwiony pisk dobiega już z gęstej korony naszego klonu, gdzie stacjonuje któreś z piskląt i tam obecnie przyjmuje ostatnie już dostawy pokarmu od swoich rodziców… Pisklęta opuściły budkę lęgową!

Czytaj dalej

ZAGROŻENIE W BUDCE!

Tym razem temat naszej budki lęgowej powraca ostrzegawczo. Otóż ta właśnie pokazana na zdjęciu ma poważną usterkę, którą odkryliśmy teraz, kiedy sytuacja z mazurkami pięknie się rozwinęła. Zamieszkała ją parka składająca już jaja, sądząc po zachowaniu tych ptaszków. Dzisiaj z przerażeniem zauważyłam, że do wnętrza tej budki usiłuje zajrzeć szpak, wczepiając się pazurkami w podnóżek umocowany pod otworem wlotowym. Tego podnóżka nie powinno tu być! Stanowi bowiem zagrożenie dla lęgu. W tej chwili nie chcemy już płoszyć mazurków usuwając podnóżek i pozostaje tylko nadzieja, że otwór wlotowy jest zbyt mały dla naturalnych wrogów mazurków. Ta budka…

Czytaj dalej

Budkę wynajmę!

I się zaczęło… W krzakach już nie tylko świergot słychać i coraz weselsze trele. Coraz częściej z zarośli ogrodowych dobiega furkot małych skrzydełek, towarzyszący walkom rywali, godowym pościgom i figlom ptasich par. Marcowe słońce wyraźnie obudziło ptasie instynkty rozrodcze. Dynamika tych zalotów i rytuałów godowych jest imponująca! Ostatnio zauważamy sporo wróbli, które zagościły na dłużej na naszych berberysach. I wyraźnie już zaczęły przygotowania do przedłużania gatunku. Żeby choć trochę wesprzeć naszych ogrodowych rezydentów w tych poważnych działaniach, każdego roku zawieszamy na drzewach budki lęgowe. W jednym ogrodzie nie ma niestety zbyt dużo miejsca dla wielu par, ale staramy się zostawiać ptakom wybór.…

Czytaj dalej

Przyleciały żurawie i dzikie gęsi!

Dzisiaj, podróżując po Kujawach, niedaleko Radziejowa Kujawskiego, zobaczyliśmy pierwsze w tym roku ogromne stado żurawi, a w sąsiedztwie drugie – dzikich gęsi. Ptaki wyraźnie odpoczywały po długiej podróży. Zatrzymały się na rozległych łąkach, porośniętych trawą i rzadkimi krzakami, poprzetykanych oczkami wodnymi. To idealne miejsce, żeby zebrać siły przed dalszą podróżą po Polsce. Zdjęcia robiliśmy z samochodu, żeby nie płoszyć ptaków…  Do końca lutego pozostał tydzień, ale prognozy już zdecydowanie zapowiadają marcowe temperatury i oby tak pozostało. Wiosna  za kluczami ptaków podąża 🙂

Czytaj dalej

Tańczące z jabłkami

Jabłka z własnego ogrodu najlepiej smakują od września do listopada. Potem dostają zmarszczek i i tracą swoją soczystość. Ale nie wyrzucamy ich, bo dopiero późną jesienią i w czasie zimy stają się prawdziwym przysmakiem dla kwiczołów i kosów. Im bardziej podstarzałe jabłuszko tym lepsze. A te sfermentowane i przemrożone to wręcz rarytasy. Zbierając jabłka jesienią, zawsze zostawiamy po kilka na drzewie, żeby ptaki mogły je sobie podjadać po przemarznięciu, dopóki nie strąci ich wiatr. Później staramy się regularnie podrzucać pod drzewa i krzaki pojedyncze jabłka. Bywa, że pozostają nietknięte i trzeba usuwać zgniłki. Ale co jakiś czas pojawiają się amatorzy tych owoców, dotkniętych piętnem zimy.  To wygłodniałe…

Czytaj dalej

Czas gila

Charakterystyczny czerwony brzuszek gila najczęściej widuję na tle ośnieżonych gałęzi, stąd ten ptaszek kojarzy mi się z najtęższą zimą, kiedy śnieg i mróz mocno trzymają. Wtedy też ten bardzo widowiskowy ptaszek objawia się zazwyczaj na krzakach berberysu i pędach wiciokrzewu, gdzie jeszcze ocalało trochę przemarzniętych owoców, również w kolorze czerwonym lub zbrązowiałych.

Czytaj dalej

Lutowe koncerty

Luty to najbardziej rozświergotany miesiąc w ogrodzie. Naprawdę! Wszystko co żyje i ma dziób penetruje zakątki ogrodów w poszukiwaniu pokarmu. A że przy tej okazji ptaszorom dzioby się nie zamykają, mamy za oknami koncerty przez cały dzień. Ptaki najchętniej żerują stadnie. Każdy gość stołówki głośno i radośnie obwieszcza światu swoją radość, kiedy napełni swój brzuszek. Od czasu do czasu głośnym wrzaskiem przegoni pobratymca, który czyha na to samo ziarenko.   Zdziwiłam się, po przeprowadzce z miasta na wieś, że właśnie w tej całkiem martwej jeszcze porze roku za oknem słychać taki gwar. W tym czasie w lesie jeszcze zalega dostojna cisza, z rzadka tylko przerywana stukaniem dzięcioła lub skrzeknięciem…

Czytaj dalej

Z najlepszymi życzeniami!

Bari już świętuje. Oczywiście jeśli chodzi o jego tryb życia, nic się specjalnie nie zmienia – zarówno menu jak i rozrywki oraz wylegiwanie na kanapie jest takie samo jak przez resztę roku, ale… …scenografia się nieco zmieniła w domku, bo pojawiło  się drzewko i trochę światełek. Ale najfajniejsze jest to, że odwiedzili Bariego jego ukochani kompani do zabawy: Rozalka i Szymon. Dużo się działo! W ferworze zabawy scenografia nieco się popsuła, ale nikt tego nie zauważył i zabawa trwała do upadłego… Wszelkiego Dobra na Święta i w Nowym Roku życzymy Przyjaciołom ptaków, psów i wszystkich stworzeń! ptakiniebieskie.pl 🙂 Polecamy też nową stronę naturalnie.pro

Czytaj dalej

Sikorka niejedno ma imię

Sikorka akrobatycznie wczepiona pazurkami w kawałek słoniny wiszący za oknem – ten obrazek z dzieciństwa zachował się na zawsze w mojej pamięci. To jeden z pierwszych ptaków, którego potrafiłam nazwać jeszcze jako dziecko. Wieszanie słoninki za oknem było moim pierwszym doświadczeniem z dokarmianiem ptaków w zimie. Dużo później odkryłam, że nazwa sikora obejmuje spory zestaw gatunków różniących się dość znacznie ubarwieniem, a także rozmiarami. Kilka gatunków sikory, popularnych w naszej strefie, regularnie uwija się w naszym ogrodzie właściwie przez cały rok.

Czytaj dalej