Archiwa kategorii: Relacje Przyjaciół

 Dla naszych gości nadsyłających zdjęcia stworzyliśmy dział Relacje Przyjaciół. W tym miejscu będziemy publikować relacje i fotografie z Waszych spotkań z ptakami. Zapraszamy fotografów przyrody, którzy chcą pokazać swoje zdjęcia autorskie.

Gdzie wiewiórki zakopały swe zapasy na zimę?

Czy wiewiórki zapominają gdzie zakopały swe zapasy na zimę? Nie mam pojęcia. Jedynie mogę powiedzieć o swoich obserwacjach. Otóż zwierzęta te, gdy ociepli się w zimie na tyle, że mogą troszkę pobaraszkować po śniegu, zaczynają poszukiwanie jedzenia. Może jedzenie w dziupli się kończy? Hasają po śniegu, kopią norki, znikają pod śniegiem i pojawiają się po chwili. Ostatnio w lesie zauważyłem wiewiórkę biegnącą po śniegu. W pewnym momencie zanurzyła się głęboko, po czym wynurzyła spod śniegu, trzymając w pyszczku szyszkę. No cóż, teraz można się zastanawiać, czy faktycznie futrzaki te są roztrzepane i nie pamiętają gdzie mają złożone swe zapasy. A może one doskonale wiedzą,…

Czytaj dalej

Pomóżmy ptakom i zwierzętom przetrwać zimę

Zbliża się zima i nigdy nie wiadomo, czy będzie łagodna, a może mroźna i wietrzna. Pomóżmy ptakom, a może również i innym zwierzętom przetrwać do wiosny. Bądźmy świadkami przetrwania i powrotu w następnym roku naszych milusińskich do naszych ogródków. Bez naszej pomocy wiele zwierząt nie przetrwa zimy. Co najmniej raz w tygodniu wjeżdżamy z żoną  głęboko w las i tam rozrzucamy ziarno i wieszamy skórki ze słoniny. Czasami przywozimy do lasu kości i mięso z zaprzyjaźnionego sklepu dla dzikich zwierząt. Ostatnio przystroiliśmy bombkami drzewko w lesie… Aby i zwierzętom było wesoło. Mitch Węgrzyński (Kanada) (Kliknij w zdjęcie poniżej, żeby obejrzeć pokaz zdjęć)  

Czytaj dalej

Jemiołuszki lubią jarzębinę

Wracając do domu zauważyłem w oddali chmurę ptaków. Pomyślałem, że to wróble, a może sikorki. Trudno przypatrywać się lecącym ptakom, gdy prowadzi  się samochód. Co to była za radość, gdy niebawem zauważyłem je na drzewie w pobliżu naszego domu. Zaparkowałem samochód i poszedłem szybkim krokiem do domu po aparat fotograficzny. Gdy wyszedłem do ogrodu, moja żona Dorota już fotografowała jemiołuszki zajadające się jarzębiną. Zdążyłem jeszcze zrobić kilka zdjęć ptaszkom  siedzącym w gromadce na gałęziach pobliskiego drzewa. Piękne to i kolorowe ptaki. Nigdy nie miałem szczęścia widzieć ich tak gromadnie siedzących obok naszego domu. Mitch Węgrzyński (Kanada)  

Czytaj dalej